Nie ma to jak liniową forme włóczki przekształcić odpowiednio i stworzyć-KWADRAT!!
Dzięki temu można mieć kwiatki...
i południowo-afrykańskie słoneczko....
w samiutkim środku listopada. Albo i nawet lutego!!
Niektóre kwadraty są trudne, jak taki jeden , niebiesko-zielono-biały, na tym zdjęciu:
A niektóre bardzo bardzo łatwe, jak te kwadraty babci ( tak mile zwą je anglofoni :D )
Z takiej skwadratowanej włóczki wykonać sobie można kocyk, poduszkę, torebkę i jeszcze nie wiem co. Można sobie też taki kwadracik powiesić w oknie i się cieszyć jak ładnie i kolorowo wygląda.
Takoż więc i do rzeczy:
KWADRAT BABCI-Granny Square :)
Okrążenie 1
Nawijamy nitkę na palec kilka razy, zostawiając 5 cm ogonka, do późniejszego zaciśnięcia tejże pętelki.
W kółeczko z włóczki:
3 oczka łańcuszka( liczymy jako 1szy słupek), 2 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, oczko ścisłe w górne oczko poczatkowego łańcuszka
[4 grupy po 3 słupki, 4 mostki po 2 oczka łańcuszka]
Okrążenie 2
Dołączamy nową włóczkę w dowolny mostek łańcuszkowy.
W pierwszy narożnik:
3 oczka łańcuszka, 2 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka
W następny narożnik i do końca rzędu:
3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka
Łączymy oczkiem ścisłym na szczycie początkowego łańcuszka
Ucinamy włóczkę, wszywamy końcówkę.
Okrążenie 3 i każde kolejne
Dołączamy nową włóczkę w dowolny mostek narożny. I teraz to już łatwizna:
W pierwszy narożnik-3 oczka łańcuszka jako 1szy słupek, 2 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka
W KAŻDY mostek z 1 oczka łańcuszka: 3 słupki, 1 oczko łańcuszka
W KAŻDY z pozostałych narożników ( czyli mostków z 2 oczek łańcuszka)-3 słupki, 3 oczka łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka
Na koniec łączymy oczkiem ścisłym na szczycie początkowego łańcuszka
Ucinamy i wszywamy końcówkę włóczki.
I tak możemy sobie kwadratobabciować dalej, aż powstanie wielgaśny kwadrat. Albo zrobić 144 mniejsze i pięknie je razem zszyć lub zszydełkować w rózne poduchy i koce.
o jeżu, jakie Ty cuda robisz... sama nie wiem, które bardziej mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńNo, kwadraciki są kochane. Robię teraz poduchę.
UsuńJak nie masz nic przeciwko, to wyłącz weryfikację obrazkową przy komentarzach, bo ja jestem ślepa komenda i muszę po 5 razy wklepywać te literki, żeby się komentarz opublikował :)
OdpowiedzUsuńOjoj, myślałam,że nie mam tego włączonego! Zaraz sprawdzę :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuńPiękne źródło, będziemy sobie czerpać na warsztatach :)
OdpowiedzUsuńJakby co, to dawajcie znać jaki projekt albo technika potrzebna-się zrobi :)
UsuńMają coś z mandali! A ta/ten tęczowa/y spodobałby się mojej córce! :-)
OdpowiedzUsuńOj, tak, wiesz, że nawet robienie ich jest jakieś takie terapeutyczno-kontemplacyjne :)
UsuńBardzo lubię ten tęczowy, wypromieniowuje z siebie coś bardzo ciepłego i miłego.